into dust, n

                     into dust, n 






Nina Welch wraca do rodzinnego miasta po czterech latach nieobecności. Oficjalnie dla niego. Półoficjalnie dla brata, a nieoficjalnie po to by rozwiać swoje wątpliwości. 

Co tam zastanie? 

Czy prawdziwa miłość okaże się silniejsza od niewygodnej fascynacji? 

Może od bajkowego zakończenia lepszy jest... jego brak?
Londyn nigdy nie był jeszcze tak deszczowy jak wtedy.








Kategoria Bloga
Opowiadania

Udostepnij na Google Plus

Sugestia

Zapraszamy do zajrzenia również na inne blogi o podobnej tematyce
    Blogger Comment
    Facebook Comment